Menu

  1. Blog
  2. Agencja WordPress – Software House
  3. Najczęstsze błędy przy wdrożeniach IT - jak ich uniknąć?
31 lipca 2026

Najczęstsze błędy przy wdrożeniach IT - jak ich uniknąć?

Problemy przy wdrożeniach IT rzadko wynikają wyłącznie z jednego błędu technicznego. Najczęściej są konsekwencją kilku nakładających się zaniedbań: niejasnego celu, niedostatecznej analizy, nieprecyzyjnego zakresu, opóźnionych decyzji, niekontrolowanych zmian albo niewystarczających testów.

Dotyczy to zarówno wdrażania stron internetowych i sklepów e-commerce, jak również systemów B2B, paneli klienta, aplikacji webowych oraz integracji z ERP, CRM i innymi zewnętrznymi usługami.

Niewłaściwe przygotowanie projektu może prowadzić do:

  • opóźnienia uruchomienia,
  • przekroczenia budżetu,
  • wdrożenia funkcji, których użytkownicy nie potrzebują,
  • problemów z migracją i synchronizacją danych,
  • błędów technicznych ujawniających się dopiero po publikacji,
  • trudności z dalszym rozwojem systemu,
  • konieczności częściowej lub całkowitej przebudowy rozwiązania.

Nie każdego problemu da się przewidzieć. Można jednak znacząco ograniczyć ryzyko, jeżeli przed rozpoczęciem prac zostaną ustalone cele, zakres, odpowiedzialność, sposób podejmowania decyzji, plan testów oraz zasady dalszego utrzymania systemu.

Dlaczego wdrożenia IT kończą się problemami?

Nieudane wdrożenie rzadko zaczyna się w momencie publikacji systemu. Pierwsze błędne decyzje zapadają zazwyczaj znacznie wcześniej: podczas definiowania celu, przygotowywania zapytania, wyboru wykonawcy albo ustalania zakresu.

Problem polega na tym, że skutki tych decyzji nie zawsze są widoczne od razu. Nieprecyzyjne wymaganie może ujawnić się dopiero podczas programowania. Brak planu migracji danych staje się poważnym problemem tuż przed uruchomieniem. Źle dobrana architektura może przez wiele miesięcy działać poprawnie, a następnie utrudnić wdrożenie kolejnych funkcji.

Udane wdrożenie nie oznacza wyłącznie tego, że strona, sklep lub system został opublikowany. Rozwiązanie powinno:

  • realizować określony cel biznesowy,
  • wspierać rzeczywistych użytkowników,
  • prawidłowo współpracować z innymi systemami,
  • być możliwe do utrzymania i dalszego rozwoju,
  • działać stabilnie także po zwiększeniu liczby użytkowników, produktów lub operacji.

Dlatego ocenianie powodzenia projektu wyłącznie na podstawie terminu publikacji może prowadzić do błędnych wniosków. System uruchomiony szybko, ale wymagający natychmiastowej przebudowy, nie jest udanym wdrożeniem.

Najczestsze bledy przy wdrozeniach IT - jak ich uniknac?
Najczestsze bledy przy wdrozeniach IT - jak ich uniknac?

Błędy przed rozpoczęciem wdrożenia

Niejasny cel biznesowy projektu

„Chcemy nową stronę internetową”, „potrzebujemy sklepu” albo „chcemy wdrożyć platformę B2B” nie są jeszcze celami biznesowymi. Opisują rodzaj rozwiązania, ale nie wyjaśniają, jaki problem ma ono rozwiązać.

Inaczej należy zaplanować stronę, której głównym zadaniem jest zwiększenie liczby zapytań ofertowych, a inaczej serwis mający uporządkować ofertę międzynarodowej firmy, obsłużyć wiele wersji językowych i wspierać rekrutację.

Podobnie system B2B może służyć do:

  • przeniesienia zamówień składanych e-mailem do panelu klienta,
  • obsługi indywidualnych cenników i limitów kupieckich,
  • automatycznego pobierania stanów magazynowych,
  • udostępniania dokumentów i historii zamówień,
  • ograniczenia liczby czynności wykonywanych przez handlowców.

Dobry cel powinien określać oczekiwaną zmianę w biznesie. Może nią być zwiększenie sprzedaży, skrócenie czasu obsługi, automatyzacja powtarzalnego procesu, ograniczenie liczby błędów albo zapewnienie użytkownikom dostępu do danych bez udziału pracownika firmy.

Cel nie musi od razu zawierać precyzyjnej wartości procentowej. Powinien jednak pozwalać odpowiedzieć na pytanie: po czym poznamy, że wdrożenie przyniosło oczekiwany efekt?

Brak analizy przedwdrożeniowej

Rozpoczęcie developmentu bez wcześniejszego uporządkowania wymagań może pozornie skrócić początek projektu. W praktyce często oznacza, że analiza jest wykonywana fragmentami już podczas programowania, a każda nowa informacja wymusza zmianę wcześniej przygotowanych elementów.

Analiza przedwdrożeniowa powinna objąć przede wszystkim:

  • cele i procesy biznesowe,
  • grupy oraz role użytkowników,
  • funkcje krytyczne dla pierwszej wersji,
  • wymagania funkcjonalne i niefunkcjonalne,
  • źródła i strukturę danych,
  • integracje z zewnętrznymi systemami,
  • wymagania dotyczące bezpieczeństwa i wydajności,
  • ograniczenia obecnego środowiska,
  • zakres MVP oraz możliwe etapy rozwoju,
  • kryteria odbioru najważniejszych funkcji.

Jeżeli projekt ma zastąpić obecnie wykorzystywane rozwiązanie, analiza powinna również objąć jego ograniczenia, dane wymagające przeniesienia oraz procesy, które nie mogą zostać przerwane podczas uruchomienia nowego systemu.

Celem analizy nie jest stworzenie jak najdłuższego dokumentu. Powinna ona uporządkować decyzje, które mają wpływ na architekturę, zakres, budżet i harmonogram.

Szerzej opisujemy ten etap w poradniku wyjaśniającym, na czym polega analiza przedwdrożeniowa i jakie ustalenia powinny powstać przed rozpoczęciem developmentu.

Nieprecyzyjny zakres i brak kryteriów odbioru

Lista funkcji nie zawsze jest wystarczającą specyfikacją projektu. Sformułowania takie jak „integracja z ERP”, „panel klienta”, „wyszukiwarka produktów” albo „import danych” mogą być rozumiane na wiele różnych sposobów.

Przykładowo informacja, że system ma umożliwiać import produktów, nie wyjaśnia:

  • z jakiego źródła będą pochodziły dane,
  • jaki będzie ich format,
  • ile rekordów może zawierać plik,
  • czy import ma tworzyć, czy także aktualizować produkty,
  • co stanie się w przypadku brakujących lub błędnych danych,
  • czy użytkownik otrzyma raport z wykonanej operacji,
  • jakie elementy mają być synchronizowane automatycznie.

Im bardziej ogólny zapis, tym większe ryzyko, że klient i wykonawca inaczej zrozumieją oczekiwany rezultat.

Dlatego dla najważniejszych funkcji warto określić kryteria odbioru. Powinny one opisywać, w jakich warunkach funkcja zostanie uznana za prawidłowo wykonaną. Pozwala to ograniczyć spory interpretacyjne i przygotować konkretne scenariusze testowe.

Nie oznacza to, że przed rozpoczęciem projektu trzeba przewidzieć każdy szczegół. Ważne jest jednak rozróżnienie pomiędzy:

  • elementami znajdującymi się w uzgodnionym zakresie,
  • założeniami wymagającymi potwierdzenia,
  • funkcjami planowanymi na kolejne etapy,
  • pomysłami, które nie zostały jeszcze wycenione.

Porównywanie ofert wyłącznie według ceny

Niska cena sama w sobie nie oznacza, że oferta jest niewłaściwa. Może jednak wynikać z mniejszego zakresu, innych założeń albo pominięcia etapów, które w pozostałych ofertach zostały uwzględnione.

Porównując oferty, należy sprawdzić nie tylko końcową kwotę, ale również:

  • czy przewidziano analizę i projekt UX/UI,
  • jakie funkcje oraz warianty znajdują się w zakresie,
  • czy wycena obejmuje wersję mobilną,
  • jakie integracje i dane mają zostać obsłużone,
  • czy przewidziano migrację,
  • jakie testy zostaną przeprowadzone,
  • kto odpowiada za przygotowanie treści i materiałów,
  • czy uwzględniono środowisko testowe,
  • co obejmuje wdrożenie produkcyjne,
  • jakie są warunki gwarancji, utrzymania i dalszego rozwoju,
  • które elementy zostały wyłączone z wyceny.

Dwie oferty mogą dotyczyć pozornie tego samego systemu, ale jedna będzie obejmowała jedynie development, a druga także analizę, UX/UI, testy, migrację, wdrożenie i opiekę po publikacji.

Różnice pomiędzy zakresem, modelem współpracy i rzeczywistym budżetem szerzej omawiamy w artykule o tym, ile kosztuje software house.

Niedopasowany model realizacji i rozliczeń

Nie każdy projekt powinien być realizowany według tych samych zasad. Problemem nie jest sam wybór modelu Fixed Price lub Time & Material, ale zastosowanie go bez uwzględnienia poziomu niepewności i dojrzałości zakresu.

Fixed Price może dobrze sprawdzić się wtedy, gdy:

  • zakres jest precyzyjnie opisany,
  • liczba funkcji i wariantów jest znana,
  • kryteria odbioru zostały uzgodnione,
  • prawdopodobieństwo istotnych zmian jest niewielkie.

Przy projekcie, którego wymagania będą doprecyzowywane podczas realizacji, sztywna cena może prowadzić do sporów o to, czy dana zmiana znajduje się jeszcze w zakresie. Wykonawca może również uwzględnić w cenie dodatkowy bufor związany z ryzykiem.

Time & Material zapewnia większą elastyczność, ale wymaga:

  • priorytetyzacji zadań,
  • kontroli wykorzystanego czasu,
  • regularnego raportowania,
  • akceptowania istotnych zmian,
  • bieżącego zarządzania budżetem.

Przy rozbudowanych wdrożeniach dobrym rozwiązaniem może być także etapowanie projektu. Pierwszy etap obejmuje funkcje niezbędne do uruchomienia i zweryfikowania rozwiązania, natomiast kolejne są realizowane na podstawie rzeczywistych danych i informacji od użytkowników.

Chcesz zweryfikować założenia projektu przed rozpoczęciem prac?

Przeanalizujemy cel, zakres, integracje, dane, ryzyka i możliwe etapy realizacji. Dzięki temu łatwiej ocenisz realny budżet i ograniczysz kosztowne zmiany podczas developmentu.

Omów projekt z software house Omów projekt z software house

Błędy w trakcie realizacji projektu

Brak właściciela biznesowego i sprawnego procesu decyzyjnego

Projekt IT wymaga po stronie klienta osoby, która rozumie jego cel i ma możliwość podejmowania lub koordynowania decyzji. Nie musi znać technologii ani samodzielnie tworzyć specyfikacji technicznej.

Właściciel biznesowy powinien:

  • reprezentować potrzeby organizacji,
  • ustalać priorytety,
  • zbierać uwagi od interesariuszy,
  • rozstrzygać sprzeczne oczekiwania,
  • dostarczać materiały i informacje,
  • uczestniczyć w odbiorach,
  • akceptować wpływ zmian na budżet i harmonogram.

Problem pojawia się wtedy, gdy decyzje wymagają każdorazowo konsultacji z wieloma osobami, ale żadna z nich nie odpowiada za ostateczne stanowisko. W efekcie wykonawca otrzymuje niespójne uwagi, zaakceptowane wcześniej elementy wracają do ponownej analizy, a projekt zatrzymuje się w oczekiwaniu na decyzję.

Duża liczba osób uczestniczących w projekcie nie zastępuje jasno określonej odpowiedzialności. Informacje z kilku działów powinny zostać zebrane i uporządkowane przed przekazaniem ich zespołowi projektowemu.

Niekontrolowane zmiany zakresu

Zmiany podczas realizacji nie muszą oznaczać, że projekt został źle zaplanowany. Część nowych potrzeb pojawia się dopiero po zobaczeniu makiet, pierwszych działających funkcji albo wyników testów.

Błędem jest natomiast wdrażanie każdej nowej propozycji bez oceny jej wpływu na pozostałą część projektu.

Każda istotna zmiana powinna zostać przeanalizowana pod kątem:

  • wartości biznesowej,
  • pilności,
  • kosztu,
  • wpływu na harmonogram,
  • zależności od innych elementów,
  • ryzyka technicznego,
  • możliwości przeniesienia do kolejnego etapu.

Dobrym rozwiązaniem jest prowadzenie backlogu oraz rozdzielanie funkcji na elementy niezbędne, ważne i możliwe do realizacji w przyszłości. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której pierwsza wersja systemu stale się rozrasta i nigdy nie osiąga gotowości do uruchomienia.

Jeżeli nowa funkcja ma wejść do bieżącego etapu, warto świadomie zdecydować, czy zwiększa budżet i termin, czy zastępuje inne zadanie o niższym priorytecie.

Pominięcie użytkowników i rzeczywistych procesów

System może być zgodny ze specyfikacją i jednocześnie niewygodny dla osób, które będą z niego korzystać. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy wymagania są przygotowywane wyłącznie na poziomie zarządczym, bez rozmowy z pracownikami wykonującymi dany proces na co dzień.

Projektując rozwiązanie, warto sprawdzić:

  • kto będzie jego użytkownikiem,
  • w jakich warunkach będzie z niego korzystać,
  • jakie dane musi wprowadzić lub odczytać,
  • które operacje wykonuje najczęściej,
  • gdzie obecnie pojawiają się błędy,
  • które wyjątki od standardowego procesu występują w praktyce,
  • czy użytkownicy korzystają z komputerów, urządzeń mobilnych lub terminali.

UX nie oznacza wyłącznie estetycznego interfejsu. Obejmuje architekturę informacji, kolejność działań, komunikaty, formularze, obsługę błędów oraz dopasowanie systemu do rzeczywistego sposobu pracy.

Jeżeli użytkownik musi wykonywać więcej kroków niż wcześniej albo nie rozumie nowych komunikatów, może zacząć omijać system i wracać do arkuszy, e-maili lub ręcznych notatek.

Niedoszacowanie integracji z zewnętrznymi systemami

Integracja z ERP, CRM, PIM, systemem magazynowym, płatnościami lub zewnętrznym API nie jest pojedynczym przełącznikiem. To proces wymiany danych pomiędzy rozwiązaniami, które mogą mieć odmienną strukturę, ograniczenia i sposób działania.

Przed rozpoczęciem integracji należy ustalić:

  • jakie dane będą wymieniane,
  • który system jest źródłem prawdy,
  • w jakim kierunku przepływają informacje,
  • jak często ma odbywać się synchronizacja,
  • czy dane są pobierane automatycznie, czy na żądanie,
  • jak obsługiwane są duplikaty i konflikty,
  • co dzieje się w przypadku niedostępności jednego z systemów,
  • jak rejestrowane i zgłaszane są błędy,
  • czy API posiada limity lub ograniczenia,
  • kto odpowiada za zmiany po stronie zewnętrznego dostawcy.

Przykładowo cena produktu może pochodzić z ERP, opis z systemu PIM, a stan magazynowy z dodatkowego źródła. Bez jednoznacznego określenia odpowiedzialności łatwo doprowadzić do nadpisywania danych lub prezentowania niespójnych informacji.

Integracja powinna być testowana nie tylko dla standardowego, prawidłowego przypadku. Należy również sprawdzić brakujące dane, błędne formaty, powtórzone komunikaty, opóźnienia i czasową niedostępność zewnętrznego systemu.

Zbyt późne przygotowanie migracji danych

Migracja bywa traktowana jako czynność techniczna wykonywana tuż przed uruchomieniem nowego rozwiązania. W rzeczywistości jej przygotowanie powinno rozpocząć się znacznie wcześniej.

Najpierw trzeba ustalić:

  • jakie dane mają zostać przeniesione,
  • z ilu źródeł pochodzą,
  • w jakiej są jakości,
  • czy występują duplikaty i braki,
  • jak pola starego systemu odpowiadają strukturze nowego,
  • które dane historyczne są rzeczywiście potrzebne,
  • co stanie się z kontami i hasłami użytkowników,
  • jak zostaną zweryfikowane wyniki migracji.

W przypadku sklepu internetowego migracja może obejmować produkty, warianty, zdjęcia, kategorie, klientów, zamówienia, kupony, dokumenty i historię zmian. Samo skuteczne zaimportowanie rekordów nie oznacza jeszcze, że dane są kompletne i prawidłowo powiązane.

Przed uruchomieniem należy wykonać przynajmniej jedną migrację testową. Pozwala ona ocenić czas operacji, wykryć problemy z mapowaniem oraz przygotować procedurę walidacji.

Trzeba również zaplanować okres pomiędzy migracją testową a produkcyjną. Jeżeli w starym systemie nadal pojawiają się nowe zamówienia lub zmiany, konieczne jest ustalenie sposobu przeniesienia danych przyrostowych albo czasowego zatrzymania wybranych operacji.

Testowanie dopiero na końcu projektu

Testy nie powinny być pojedynczym etapem wykonywanym dopiero po zakończeniu całego developmentu. Im później wykryty zostanie problem, tym większy może być koszt jego poprawienia.

Kontrola jakości powinna obejmować między innymi:

  • weryfikację funkcji podczas ich tworzenia,
  • testy integracji pomiędzy modułami,
  • testy kluczowych procesów biznesowych,
  • testy na różnych urządzeniach i przeglądarkach,
  • testy formularzy i walidacji danych,
  • testy uprawnień użytkowników,
  • testy wydajnościowe,
  • testy bezpieczeństwa dopasowane do ryzyka projektu,
  • testy akceptacyjne po stronie klienta,
  • testy regresji po wprowadzeniu poprawek.

W projektach e-commerce należy sprawdzać pełne scenariusze zakupowe: od wyszukania produktu, przez koszyk i płatność, po przesłanie zamówienia do zewnętrznego systemu.

W przypadku systemu B2B osobnych testów mogą wymagać indywidualne ceny, limity kupieckie, role użytkowników, dostęp do dokumentów, synchronizacja stanów oraz składanie zamówień w nietypowych sytuacjach.

Klient powinien otrzymać czas i środowisko do przeprowadzenia testów akceptacyjnych. Ich celem nie jest powtarzanie pracy zespołu developerskiego, lecz potwierdzenie, że rozwiązanie odpowiada rzeczywistym procesom organizacji.

Błędy podczas uruchomienia i po wdrożeniu

Uruchomienie bez planu go-live i procedury wycofania zmian

Publikacja systemu nie powinna polegać na przypadkowym przeniesieniu plików na serwer produkcyjny. Im bardziej projekt wpływa na sprzedaż lub codzienne procesy firmy, tym dokładniej trzeba zaplanować uruchomienie.

Plan go-live powinien określać:

  • datę i przewidywane okno wdrożeniowe,
  • osoby odpowiedzialne po obu stronach,
  • kolejność wykonywanych działań,
  • sposób wykonania i weryfikacji kopii zapasowej,
  • zakres migracji produkcyjnej,
  • konfigurację domen, certyfikatów i usług zewnętrznych,
  • listę testów wykonywanych bezpośrednio po uruchomieniu,
  • sposób monitorowania systemu,
  • zasady zgłaszania problemów,
  • warunki podjęcia decyzji o wycofaniu zmian.

Rollback, czyli możliwość powrotu do wcześniejszej wersji, powinien być zaplanowany przed rozpoczęciem publikacji. Nie wystarczy wiedzieć, że istnieje kopia zapasowa. Trzeba również ustalić, ile czasu zajmie jej przywrócenie i co stanie się z danymi wprowadzonymi już po uruchomieniu nowej wersji.

W przypadku systemów przetwarzających zamówienia lub dane użytkowników trzeba dodatkowo uwzględnić ryzyko utraty albo podwójnego zapisania operacji.

Brak przygotowania użytkowników i organizacji

Technicznie poprawnie działający system może nie osiągnąć celu, jeżeli użytkownicy nie wiedzą, dlaczego został wdrożony i jak mają z niego korzystać.

Przygotowanie organizacji może obejmować:

  • komunikację celu i zakresu zmiany,
  • szkolenia dla poszczególnych grup użytkowników,
  • instrukcje dotyczące najważniejszych operacji,
  • wersję pilotażową dla ograniczonej grupy,
  • zebranie pytań i uwag,
  • wyznaczenie osób wspierających użytkowników po uruchomieniu,
  • procedurę zgłaszania błędów.

Szkolenie nie powinno sprowadzać się do jednorazowego pokazania wszystkich funkcji. Użytkownicy potrzebują przede wszystkim wiedzy dotyczącej zadań, które będą rzeczywiście wykonywać.

Warto również przygotować się na to, że pierwsze dni po wdrożeniu mogą ujawnić nietypowe scenariusze niewystępujące podczas testów. Powinien istnieć sposób ich szybkiego zgłaszania, oceny i priorytetyzacji.

Traktowanie wdrożenia jako jednorazowego projektu

Uruchomienie strony, sklepu lub systemu nie kończy jego cyklu życia. Z czasem zmieniają się procesy biznesowe, oferta, wymagania użytkowników, przepisy, usługi zewnętrzne i technologie.

Jeżeli rozwiązanie od początku jest traktowane jako zamknięty projekt, łatwo pominąć:

  • możliwość dalszego rozwoju,
  • modułową architekturę,
  • dokumentację,
  • aktualizacje zależności,
  • kontrolę długu technologicznego,
  • monitoring,
  • rozwój infrastruktury,
  • procedury wdrażania kolejnych zmian.

Nie oznacza to, że od razu trzeba zbudować system przygotowany na każdy hipotetyczny scenariusz. Nadmierne projektowanie przyszłości również zwiększa koszt i komplikuje rozwiązanie.

Ważniejsze jest rozdzielenie funkcji potrzebnych obecnie od możliwych kierunków rozwoju oraz unikanie decyzji, które całkowicie zablokują ich późniejszą realizację.

Dobrym podejściem jest przygotowanie roadmapy obejmującej pierwszą wersję, rozwój po uruchomieniu i obszary wymagające ponownej oceny na podstawie danych.

Brak monitoringu, utrzymania i planu rozwoju

System może działać prawidłowo w dniu uruchomienia, a następnie stopniowo tracić stabilność. Przyczyną mogą być zmiany w API, wygasające certyfikaty, rosnąca liczba danych, nowe wersje komponentów, błędy integracji albo problemy z infrastrukturą.

Po wdrożeniu należy określić:

  • co będzie monitorowane,
  • jak często wykonywane są kopie zapasowe,
  • kto odpowiada za aktualizacje,
  • jak zgłaszane i klasyfikowane są błędy,
  • jaki jest oczekiwany czas reakcji,
  • które procesy biznesowe wymagają dodatkowej kontroli,
  • jak wdrażane i testowane są kolejne zmiany,
  • kto planuje dalszy rozwój rozwiązania.

Monitoring techniczny powinien być uzupełniony kontrolą kluczowych procesów. Sama dostępność strony nie oznacza, że prawidłowo działają płatności, formularze, wysyłka wiadomości, synchronizacja produktów lub przekazywanie zamówień do ERP.

Uruchomienie systemu rozpoczyna etap jego dalszej eksploatacji. Sprawdź, na czym polega maintenance stron, sklepów i systemów IT i dlaczego warto uwzględnić go już w początkowym budżecie projektu.

Jak ograniczyć ryzyko nieudanego wdrożenia IT?

Nie istnieje pojedyncza procedura gwarantująca, że w projekcie nie pojawią się żadne problemy. Można jednak przygotować proces, dzięki któremu ryzyka zostaną wcześniej zauważone, a ich wpływ będzie łatwiejszy do kontrolowania.

Przed rozpoczęciem prac warto:

  • Określić cel biznesowy. Ustal, jaki problem ma zostać rozwiązany i po czym będzie można ocenić efekt wdrożenia.
  • Wyznaczyć właściciela projektu. Jedna osoba powinna odpowiadać za priorytety, zbieranie informacji i koordynowanie decyzji po stronie organizacji.
  • Przeprowadzić analizę. Opisz użytkowników, procesy, funkcje, dane, integracje, ograniczenia i wymagania niefunkcjonalne.
  • Określić zakres pierwszego etapu. Rozdziel elementy niezbędne do uruchomienia od funkcji, które mogą zostać wdrożone później.
  • Ustalić kryteria odbioru. Najważniejsze funkcje powinny posiadać jasne warunki uznania ich za prawidłowo wykonane.
  • Zweryfikować dane i integracje. Sprawdź dostępność dokumentacji, jakość danych oraz gotowość innych dostawców do współpracy.
  • Dobrać model rozliczenia do projektu. Uwzględnij poziom niepewności, możliwość zmian oraz sposób kontroli budżetu.
  • Zaplanować testowanie od początku. Nie odkładaj kontroli jakości na ostatnie dni przed publikacją.
  • Przygotować migrację i uruchomienie. Wykonaj migrację testową, określ okno wdrożeniowe i przygotuj procedurę rollbacku.
  • Zaplanować okres po publikacji. Ustal monitoring, utrzymanie, obsługę zgłoszeń i sposób dalszego rozwoju.

Ważnym elementem jest także bieżące zarządzanie ryzykiem. Lista zagrożeń nie powinna być dokumentem przygotowanym tylko na początku projektu. Należy ją aktualizować, gdy pojawiają się nowe informacje, zmienia się zakres albo występują problemy z zależnościami zewnętrznymi.

Brak testow i kontroli jakosci
Brak testow i kontroli jakosci

Jak Webtom.pl ogranicza ryzyka przy wdrożeniach?

W Webtom.pl traktujemy wdrożenie jako proces obejmujący nie tylko programowanie, ale również przygotowanie założeń, projektowanie doświadczeń użytkownika, integracje, testowanie, publikację oraz późniejszy rozwój rozwiązania.

Zakres procesu dopasowujemy do skali projektu. Prosta strona internetowa nie wymaga takiej samej dokumentacji jak system B2B z indywidualnymi cenami, wieloma rolami użytkowników i integracją z ERP. W obu przypadkach konieczne jest jednak określenie celu, odpowiedzialności i kryteriów odbioru.

Przed rozpoczęciem developmentu porządkujemy wymagania i identyfikujemy elementy, które mogą wpłynąć na architekturę, budżet lub termin. Dotyczy to szczególnie:

  • integracji z zewnętrznymi usługami,
  • migracji danych,
  • niestandardowych procesów biznesowych,
  • wersji językowych,
  • uprawnień użytkowników,
  • wymagań dotyczących wydajności i bezpieczeństwa.

Rozbudowane projekty dzielimy na etapy, dzięki czemu najważniejsze funkcje mogą zostać uruchomione wcześniej, a kolejne decyzje są podejmowane na podstawie wyników i informacji od użytkowników.

W trakcie realizacji wykorzystujemy środowiska testowe, kontrolujemy wersje kodu oraz weryfikujemy działanie przygotowywanych funkcji. Przed publikacją ustalamy zakres testów akceptacyjnych, sposób migracji oraz działania wykonywane podczas uruchomienia.

Po wdrożeniu możemy odpowiadać za monitoring, utrzymanie, optymalizację i rozwój rozwiązania. Dzięki temu wiedza zgromadzona podczas projektu nie jest tracona w dniu jego publikacji.

Poszczególne etapy, role i zasady komunikacji szerzej przedstawiamy w poradniku pokazującym, jak wygląda współpraca z software house krok po kroku.

Przykłady stron, sklepów oraz bardziej rozbudowanych wdrożeń można zobaczyć wśród wybranych realizacji Webtom.pl.

Najczęstsze błędy przy wdrożeniach IT – podsumowanie

Największe problemy przy wdrożeniach IT rzadko wynikają wyłącznie z samej technologii. Najczęściej ich źródłem są niejasne cele, niedostateczna analiza, nieprecyzyjny zakres, opóźnione decyzje, niekontrolowane zmiany oraz testowanie rozpoczęte zbyt późno.

Ryzyko rośnie również wtedy, gdy integracje i migracja danych są traktowane jako proste zadania techniczne, a uruchomienie systemu odbywa się bez przygotowanego planu, monitoringu i możliwości bezpiecznego wycofania zmian.

Aby ograniczyć problemy podczas wdrożenia, należy przede wszystkim:

  • określić mierzalny cel biznesowy,
  • przeprowadzić analizę przedwdrożeniową,
  • ustalić zakres pierwszego etapu i kryteria odbioru,
  • wyznaczyć osoby odpowiedzialne za decyzje,
  • kontrolować zmiany zakresu i ich wpływ na budżet,
  • odpowiednio wcześnie zaplanować integracje i migrację danych,
  • testować system przez cały okres realizacji,
  • przygotować plan uruchomienia, utrzymania i dalszego rozwoju.

Dobre wdrożenie nie polega na przewidzeniu każdej możliwej sytuacji. Polega na stworzeniu procesu, który pozwala odpowiednio wcześnie wykrywać ryzyka, podejmować świadome decyzje i ograniczać skutki pojawiających się zmian.

Planujesz wdrożenie strony, sklepu lub systemu B2B?

W Webtom.pl pomagamy uporządkować projekt przed rozpoczęciem prac, zaplanować jego etapy, przygotować UX/UI, wdrożyć funkcje oraz integracje, przeprowadzić testy i zapewnić dalsze utrzymanie rozwiązania.

Przedstaw założenia swojego projektu Przedstaw założenia swojego projektu

FAQ – błędy przy wdrożeniach IT

Dlaczego wdrożenia IT przekraczają budżet?

Przekroczenie budżetu najczęściej wynika z niepełnych założeń, zmian zakresu, nieuwzględnionych integracji, problemów z danymi albo opóźnionych decyzji. Koszt może wzrosnąć również wtedy, gdy podczas realizacji ujawniają się procesy i wyjątki, które nie zostały opisane na początku.

Ryzyko można ograniczyć przez analizę, etapowanie projektu, prowadzenie backlogu oraz każdorazową ocenę wpływu nowych funkcji na budżet i harmonogram.

Czy analizę przedwdrożeniową trzeba wykonywać przy każdym projekcie?

Kto powinien podejmować decyzje podczas wdrożenia?

Jak ograniczyć zmiany zakresu w trakcie projektu?

Czy Fixed Price zawsze daje większą kontrolę nad budżetem?

Kiedy należy rozpocząć testowanie systemu?

Co powinien obejmować plan uruchomienia systemu?

Czy migracja danych zawsze wymaga testu?

Czy projekt IT powinien mieć plan utrzymania po wdrożeniu?

Czy etapowanie projektu zmniejsza ryzyko?

Ten wpis stworzył

Sławomir Woźniak
New Business | PL

Ekspert od wycen dedykowanych rozwiązań i zarządzania projektami. Posiada ogromne doświadczenie w tworzeniu ofert idealnie dopasowanych do potrzeb i oczekiwań klientów, specjalista łączący pasję do nowych wyzwań z analitycznym podejściem do każdego szczegółu projektu.

Sławomir Woźniak - Webtom.pl
Sławomir Woźniak | Webtom.pl

Share:

Facebook ikona
Facebook ikona
Linkedin ikona
Linkedin ikona
  • okno-pol logo okno-pol logo
  • piubello logo
    piubello logo
  • kabat logo
    kabat logo
  • komandor logo
    komandor logo
  • nbs logo
    nbs logo
  • josera logo
    josera logo
  • m-box24 logo
    m-box24 logo
  • edu bears logo
    edu bears logo
  • tapiso logo
    tapiso logo
  • farmutil hs logo
    farmutil hs logo
  • hjort knudsen logo
    hjort knudsen logo
  • sawex chemicals logo
    sawex chemicals logo
  • pik logo
    pik logo
  • gepa logisitcs logo
    gepa logisitcs logo
  • horpol logo
    horpol logo